Flower

utflykt.

Mróz. W każdym zakamarku świata, w każdym zakamarku ciała, mróz w mojej głowie. Ścina wszystkie myśli, ścina wszystkie pragnienia, niewzruszone pozostają tylko podstawowe zachcianki egzystencjalne. Bez rewelacji dziś, bez rewelacji jutro. Skostniałe palce głaszczą zamarznięte i wysuszone usta, jakby chciały przerwać nadchodzący lament. Ćśśś. Bo to jeszcze nie pora.

 

Dziś wybrałam się z Antkiem i jego truckiem na małe zwiedzanie okolic Falun. Zachwycona, jak nigdy, widokami. Zdecydowanie się starzeję, bo coraz więcej w moich folderach takich fotografii, choć ciągle tłumaczę sobie, że to z braku modelek. Przy tym w sumie pozostańmy (;  Z dnia na dzień coraz bardziej kocham to miejsce, tych ludzi, te widoki, te domki, te możliwości… Jako, że chyba wielu z Was lubi obrazki z widoczkami, będę je czasem podrzucać. A takich wypraw jak dziś będzie na pewno więcej! (:

 

 

Tagi: , , , ,

7 komentarz do “utflykt.”

  1. Styczeń 25th, 2013 at 19:56

    Piotr says:

    Przepiękne, niesamowite miejsce.

    A każde zdjęcia ‘ma duszę’.

    Uwielbiam.

  2. Styczeń 25th, 2013 at 22:22

    asik says:

    pięknie:) ah, gdybym Cię znała, odwiedziłabym Cię w Twym rogatym królestwie, żeby pooddychać błogością:) <3

  3. Styczeń 27th, 2013 at 10:34

    olka says:

    cudowne zdjęcia :) )

  4. Styczeń 27th, 2013 at 16:56

    small bird says:

    Mistrzostwo, te domki są przecudowne! Na długo tam zostajesz? (:

  5. Styczeń 27th, 2013 at 17:16

    moosiatko says:

    chciałabym na stałe (:

  6. Styczeń 27th, 2013 at 20:03

    blazej says:
  7. Styczeń 29th, 2013 at 08:24

    moosiatko says:

    widziałam :D
    po moim wyjeździe ktoś musiał utrzymać równowagę w naturze (;

Zostaw komentarz