Flower

Falun.

Kilometry śniegu, kilometry naszych kroków, kilometry emocji. Działamy wedle przyciągania międzyludzkiego, kojąc swoje osobiste nerwy, pieszcząc swoje dusze, uśmiechając się ku sobie rozwiąźle. Klęcząc przed sobą zupełnie nadzy, obdarci z wstydliwych tajemnic, bliżsi sobie jak nigdy, panikujący na zmianę, dla utrzymania równowagi. Serce nigdy nie grzało mocniej. To nie zdarza się dwa razy.

Długa przechadzka po naszym Falun w końcu zaowocowała kilkoma ujęciami.
Reszta czeka na wywołanie, ale to może kiedyś… (:

Tagi: , , ,

8 komentarz do “Falun.”

  1. Styczeń 12th, 2013 at 16:12

    Piotr says:

    Twoje zdjęcia są magiczne. Uwielbiam.

  2. Styczeń 12th, 2013 at 16:32

    Marta says:

    I jak Wam tam łosiaki? :) pewnie na razie ciężko, bo to jednak taka spora zmiana, ale mam nadzieję, że na lepsze i że się Wam tam ułoży :* szczęścia, szczęścia i powodzenia! :)
    PS. Wy tam na stałe? ;>

  3. Styczeń 12th, 2013 at 16:40

    moosiatko says:

    no jak to początki, nie jest łatwo. ale silne łosie jesteśmy, poradzimy sobie (: jakkolwiek, ale poradzimy :D
    mamy nadzieję, że tak już na stałe. może niekoniecznie to miasto tak już na zawsze, ale ten klimat (:

  4. Styczeń 12th, 2013 at 17:14

    anita says:

    przeprowadziliscie sie? loo powodzenia :) i glowa do gory, poczatki zawsze najciezsze, a potem juz jest tylko lepiej :*

  5. Styczeń 12th, 2013 at 17:22

    moosiatko says:

    taaak (:
    dziękujemy (: rogi wciąż w górze! *:

  6. Styczeń 14th, 2013 at 09:50

    sonia says:

    Z całego serca życzę Wam szczęścia <33 :**

  7. Styczeń 17th, 2013 at 22:02

    pixielove says:

    Bardzo ciekawe zdjęcia:)

  8. Styczeń 19th, 2013 at 21:14

    Szary Burek says:

    Całkiem fajnie Ci te zdjęcia wychodzą :) pozdrawiam. szaryburek.blox.pl

Zostaw komentarz